wtorek, 20 grudnia 2011

I know I'm cowardly , messy BUT fuck you bitch.


Czekolada wystygła, a ja zastanawiam się dlaczego, w każdym razie wstałam z łóżka ...czarne, poranne 

chmury przesłaniają widok z okna i nie mogę nic zobaczyć i nawet gdybym mogła i tak wszystko byłoby 

szare, ale mam Ciebie i to właśnie utrzymuje mnie w przekonaniu że nie jest tak źle . Jutro i w czwartek 

siedzę w domku I Like It ! magia świąt ? w filmach owszem ; ). Aczkolwiek bardzo lubię klimat jaki otacza 

moje łóżko 






piątek, 2 grudnia 2011

I wanna fight for you.


Deszcz zagra o szyby. I chociaż biurko stoi inaczej, to ja i tak jak kiedyś czuję znów to - strach przed światem, 

który pędził i dziczał, co raz mniej ludzki na którymś zakręcie wypadł. Coś trzyma nas tu, wśród skandali i 

sensacji, zabijamy się bardziej chcąc uciec z tej pułapki. Wśród kątów bliskich sobie najpierw stanowią ostoje 

i bezpieczeństwo, potem zwiększają paranoje. Non stop, bez stopu, aż pulsuje wszystko. Chce stop, chce 

stopu, uciec za horyzont. Gdzieś, za sensem życia popędzić szaleńczo.





Mamo, proszę, nie bój się o mnie wiem, że słucham częściej serca niż rozumu i chcę żyć jak najmocniej.

czwartek, 24 listopada 2011

Nie wierzę w miłość, ale wygodnie mi koło Ciebie.


Wstając z łóżka z niechęcią do wszystkiego, rozpoczynasz kolejny dzień, pełen absurdalnych 

rozczarowań. Każdy jeszcze bardziej pusty i beznamiętny, niż poprzedni.Wchodzę wyżej i wyżej. Spadam i 

upadki są coraz bolesne, ale robię to dalej. Dla Ciebie, ale nie rozumiesz. Że papierosy i alkohol 

uzależniają, to jeszcze rozumiem,ale proszę, nie on...

 

Kocham Cię i szanuję, choć tego nie okazuję, miłość nie jest reklamą.

piątek, 18 listopada 2011

Ale wiem, że każde cierpienie kiedyś się kończy.


to nie jest tak ze jestem zimną nie kochającą osobą , bo nie jestem , umiałam kochać, tak czas przeszły . moja 

miłość zgasła wraz z twoim odejściem odeszły tez moje ludzkie uczucia które posiadałam . teraz gdy 

uświadomiłam sobie że tęsknota za tobą była strata czasu a odpychaniem od siebie osób które chciały abym 

była szczęśliwa to bezsensowne czyny , zaczynam życie od nowa . Nie wiem czy będzie ono lepsze czy gorsze 

ale bez Ciebie . jakaś cząstka zostanie we mnie ale wiadomo wspomnień nie wymarzę możne kiedyś 

 przypomnę sobie tylko te ciepłe myśli ?.tak Kochałam Cię i co z tego miałam ? tylko chwilę szczęścia, już nie 

daje rady ciągle zbierać swoich uczuć z podłogi..dobrze, że chociaż Ty jesteś szczęśliwy. a ja ? .. Ja sobie 

poradzę przecież każdy mówi mi, że jestem silna..


 

Myślisz, że sobie radzisz i nagle ktoś napierdala Ci przeszłością po plecach .

sobota, 12 listopada 2011

Opuszczam lasy, wyruszam w podróż na wschód.


Byłam pewna ze z czasem o nim zapomnę, wiele ludzi mi to powtarzało. Jednakże wszystko potoczyło się 

inaczej, nie potrafię o nim zapomnieć, nie potrafię się odkochać i jak to inni doradzali 'szukać pocieszenia 

w innym' nie, nie będę na gwałt szukała chłopaka, tylko dlatego by spróbować 'zapomnieć' nie dam rady. 

wiem, że i tą osobę bym zraniła okłamując ją, że coś czuje.. to jest zbyt trudne. słowami ranił do granic 

możliwości , w tym był mistrzem.


 

Nie patrz się na mnie, jeśli oczy masz puste. Nie zobaczę w nich uczuć, ale przejrzę jak w lustrze.

 

poniedziałek, 31 października 2011

Jeśli miłość jest słowem, to go nie rozumiem.


uwielbiam tą wolność kiedy mogę sobie chodzić swobodnie po domu, w dresach i za dużym t-shercie, z 

włosami związanymi w koka. w lewej ręcę trzymam kubek kakao, a w prawej telefon na którym dostałam 

sms. siadam na łóżku z kocem, oglądając TV i odpisując Ci na wiadomość, uwielbiam to.




 
budząc się w środku nocy czuć Jego gorącą dłoń na biodrze i wyłapywać wśród mroku odgłosu Jego spokojnego oddechu.

Czy Ty kochasz ból, kochasz ból ?


Pamiętacie,kiedy byliście małymi dziećmi i wierzyliście w bajki, marzyliście o tym, jakie będzie wasze 

życie? Biała sukienka, książę z bajki, który zaniesie was do zamku na wzgórzu. Leżeliście w nocy w 

łóżku,zamykaliście oczy i całkowicie, niezaprzeczalnie w to wierzyliście.Święty Mikołaj, Zębowa Wróżka, 

książę z bajki - byli na wyciągnięcie ręki. Ostatecznie dorastacie. Pewnego dnia otwieracie oczy, a bajki 

znikają. Większość ludzi zamienia je na rzeczy i ludzi, którym mogą ufać, ale rzecz w tym, że trudno 

całkowicie zrezygnować z bajek, bo prawie każdy nadal chowa w sobie iskierkę nadziei, że któregoś dnia 

otworzy oczy i to wszystko stanie się prawdą.


 

 

 weź kurwa wyjdź, chociaż na chwile.

czwartek, 27 października 2011

always forward♥

 

nie mam pojęcia kim jesteś , znam cie tylko z twojego opisu . wiem ile masz lat , ile ważysz i co lubisz 

robić - choć i tak nie wiem czy to prawda . nie znamy się ale ci ufam . nie potrafię powiedzieć , że jesteś 

dla mnie nikim , bo tylko ty jesteś w stanie mnie zrozumieć , zaakceptować taka jaką jestem . pomimo 

krótkiej znajomości znasz mnie jak nikt inny , wiesz co lubię robić.

 

 

A może być tak pięknie, odstawmy na bok pretensje, weź mnie za rękę, kochajmy się przy księżycowym świetle.

wtorek, 25 października 2011

give first love a second chance.

Dziecko nie pojmie, że ojciec jest z inną kobietą Nie pojmie jak można zapomnieć o urodzinach,  

imieninach, gwiazdce i spać spokojnie.  Wiesz, kiedy człowiek jest cholernie nieszczęśliwy? Kiedy  

wszystko układa się w przyjemne pozory radości, kiedy się uśmiecha chociaż chce płakać, kiedy wstaje  

rano i już ma dość chociaż to tylko kilka sekund, a przed nim cały dzień, gdy świat się do Ciebie cholernie  

idiotycznie uśmiecha. Wtedy człowiek jest nieszczęśliwy.
 Stoję naprzeciw tych dziwek, które moralnie upadły.

piątek, 14 października 2011

Obawiam się, że jestem zakochana.


I spędzam nudnie resztę dnia przed kompem .Chciałabym żebyś tu był albo ja była tam albo żebyśmy byli 

razem gdziekolwiek. Myślę że niszczę samą siebie. Oj i znowu pierdole bez sensu. Nie lubię takich dni jak 

dziś przez chwile pada, a przez chwile świeci słońce , w sumie to z tą pogodą jest tak jak z moim 

humorem którego przez ostatnie dni też nie lubię hyh. W głośniku pezet, w ręku wystygłe już kakao czy do 

szczęścia brakuje mi czegoś więcej ?




Betonowe lasy mokną wiatr wieje w okno , siedzę w oknie i wdycham samotność.

czwartek, 13 października 2011

You must be someone very special.


Życie wymaga od nas za dużo rzeczy, mamy za dużo spraw... Na dźwięk że jesteś dostępny i do mnie nie 

piszesz mam ochotę wyrzucić ten pierdolony komputer przez okno.W moim życiu kolorowe to są już tylko 

moje najki. Czasami chciałabym umrzeć ale wiem że jestem za słaba psychicznie na taka odwagę. 

Dochodzę do wniosku jak dużo poświęciłam dla osób, które na poświęcenie nie zasługiwały. Nuda mnie 

otacza , wiem że ostatnio dużo narzekam : ) jakoś tak nijkao. Dzisiejszy dzień mija mi bardzo powoli .nie 

będę już miła dla osób które nie są miłe dla mnie. proste odechciało mi się też udawać że wszystko jest w 

 jak najlepszym porządku, skoro od kilku dni nie jest a ja nawet nie wiem dlaczego.





Czy będziesz sobą? gdy życie zada ci pytanie Czy przejdziesz obok? czy staniesz odważnie? Czy coś cię obchodzi tak śmiertelnie poważnie?